Przy prawidłowo wykonanych ścianach fundamentowych, po wybraniu i usunięciu humusu, wewnątrz przestrzeni wytyczonej przez mury fundamentowe powstaje sporo wolnej przestrzeni. Przestrzeń tą powinno się wypełnić podsypką piaskową, jednak nie dopuszczalne jest po prostu zasypanie murów fundamentowych piaskiem.
Świeżo nasypany piasek posiada bardzo małą gęstość i zajmuje dużo przestrzeni. Pozostawienie nasypanego piasku i kontynuowanie prac z pewnością zaowocuje zjawiskiem „siadania” zasypki i powstaniem pustych przestrzeni pod podłożem betonowym i posadzką, co z kolei może prowadzić do przełamywania się płyty i „siadania” ścian działowych. Dlatego konieczne jest zagęszczanie podsypki.
Zdarza się że wykonawcy zasypują mury fundamentowe podsypką „na raz” i wówczas zagęszczają całość przy użyciu zagęszczarki. Często stosuje się lekkie zagęszczarki o wadze od 100 do 150 kilogramów. Takie rozwiązanie nie jest poprawne i nie daje żadnych gwarancji jakości i wytrzymałości. Pierwszym błędem jest zasypanie zbyt głębokiej warstwy, której maszyna nie jest w stanie zagęścić, drugim - użycie tak lekkiej maszyny. Lekkimi zagęszczarkami powinno się zagęszczać jedynie małe grubości piasku pod lekkie konstrukcje.
Firma Mytkowski przykłada bardzo dużo uwagi do stopnia zagęszczenia podsypki pod budynkiem, ponieważ chcemy by wykonane przez nas domy, służyły Państwu przez pokolenia. Dlatego nasypujemy ręcznie cienkie warstwy piasku, które zagęszczamy 565 kilogramową zagęszczarką do uzyskania pożądanej wysokości zasypania.
Stopień zagęszczenia, który dzięki temu uzyskujemy jest tak wysoki, że konieczne jest zbrojenie narożników murów fundamentowych, które w przeciwnym razie zostały by rozerwane. Po zakończonym procesie zasypywania i zagęszczania, stopień zagęszczenie kontrolujemy przy użyciu płyty dynamicznej.











